Terapia grupowa dla nastolatków – jak naprawdę wygląda? Mity i fakty

Strona Główna > Blog > Terapia grupowa dla nastolatków

Terapia grupowa dla nastolatków – jak naprawdę wygląda? Mity i fakty

psychoterapia grupowa dla młodzieży Poznań

Terapia grupowa brzmi groźnie. Jak coś, co się ocenia. Coś, gdzie trzeba mówić. Coś, gdzie można się zgubić w tłumie.

A to nieprawda. Wielu rodziców, zanim zapiszą dziecko na terapię grupową dla nastolatków, zadaje sobie to samo pytanie: czy to bezpieczna forma wsparcia? Sprawdźmy, co jest mitem, a co faktem.

Mit: na grupie terapeutycznej trzeba mówić o swoich problemach przy innych

Fakt: Nikt nie jest zmuszany do mówienia. Tempo otwierania się zawsze należy do uczestnika. Czasem wystarczy siedzieć i słuchać – samo bycie blisko innych, którzy zmagają się z podobnymi trudnościami, już ma wartość terapeutyczną. To jedna z podstawowych zasad psychoterapii grupowej dla młodzieży.

Mit: inni nastolatkowie mogą oceniać albo wyśmiewać

Fakt: Grupa terapeutyczna ma jasne zasady – dyskrecja, brak oceniania, wzajemny respekt. Terapeuci pilnują tego od pierwszego spotkania. To nie przypadkowe zebranie nastolatków, a uważnie prowadzony, superwizowany proces terapeutyczny.

Mit: terapia grupowa działa słabiej niż terapia indywidualna

Fakt: To zależy od tego, z czym dana osoba się zmaga. Tam, gdzie problemem są relacje – samotność, wycofanie, ucieczka w świat online – grupa terapeutyczna dla młodzieży daje coś, czego terapia indywidualna nie da: prawdziwych ludzi, na żywo, tu i teraz. To nie słabsza wersja terapii. To inne narzędzie, dopasowane do innego typu trudności.

Mit: jeśli dziecko jest nieśmiałe lub wycofane, grupa nie jest dla niego

Fakt: Często jest wręcz odwrotnie. Wycofanie i trudność w relacjach to właśnie obszary, w które terapia grupowa dla nastolatków najskuteczniej wchodzi – pod jednym warunkiem: bez presji, we własnym tempie.

Mit: rodzic nic nie wie, nie ma wpływu na to, co się dzieje

Fakt: Rodzic jest częścią procesu. Konsultacja kwalifikująca przed startem, konsultacje dla rodziców w trakcie trwania grupy – bez naruszania dyskrecji samej terapii dziecka.

Mit: bezpieczeństwo w grupie pojawia się samo, od pierwszego spotkania

Fakt: Bezpieczeństwo budowane jest wspólnie i ma swoje źródło w kontrakcie grupowym – zasadach, które ustalają na początku terapeuci wraz z uczestnikami (dyskrecja, regularność, wzajemny respekt). Kontrakt to fundament, ale zaufanie do niego rośnie dopiero z czasem, wraz z każdym kolejnym spotkaniem. Im dłuższy i bardziej regularny proces, tym głębsze poczucie bezpieczeństwa – grupa staje się przestrzenią, której można zaufać, bo sprawdzała się wielokrotnie, a nie tylko raz.

Mit: przynależność do grupy rówieśniczej można znaleźć wszędzie, terapia nie jest do tego potrzebna

Fakt: Zdrowe poczucie przynależności nie powstaje samo – ono się buduje, krok po kroku, w bezpiecznych relacjach. Dla wielu nastolatków szybszą i łatwiejszą alternatywą staje się przynależność zastępcza: do social mediów, gier, czasem do substancji – coś, co daje poczucie ulgi natychmiast, ale nie uczy prawdziwej bliskości. Grupa terapeutyczna jest przeciwwagą dla takiej niezdrowej zależności. Uczy, że można być częścią czegoś realnego – grupy ludzi, którzy naprawdę się widzą i słyszą – i że to poczucie przynależności, choć wymaga czasu, jest dużo trwalsze.

Najnowsze publikacje